Pomimo licznych apeli, kontroli i kampanii społecznych wciąż nie brakuje osób, które po wypiciu alkoholu decydują się prowadzić samochód. Takie zachowanie stanowi poważne zagrożenie nie tylko dla kierowcy, ale także dla pasażerów, pieszych i innych uczestników ruchu.
Przykładem są dwie interwencje przeprowadzone w poniedziałek przez policjantów na terenie powiatu staszowskiego.
Nietrzeźwy kierowca zatrzymany po godzinie 6
Do pierwszego zatrzymania doszło kilkanaście minut po godzinie 6 na terenie Staszowa. Funkcjonariusze miejscowej drogówki prowadzili działania pod nazwą "Trzeźwy poranek", podczas których sprawdzali stan trzeźwości kierowców.
Policjanci zatrzymali do kontroli peugeota. Za kierownicą siedział 40-letni mieszkaniec gminy Rytwiany.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 0,7 promila alkoholu. Oznacza to, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości.
33-latek miał blisko 3 promile
Znacznie więcej alkoholu miał drugi z zatrzymanych kierowców. Tego samego dnia policjanci przeprowadzili kontrolę drogową w miejscowości Jurkowice w gminie Bogoria.
Za kierownicą mazdy siedział 33-letni mieszkaniec gminy Bogoria. Przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie blisko 3 promile alkoholu.
Przy takim stężeniu kierowca może mieć poważne problemy z koncentracją, koordynacją ruchową, właściwą oceną odległości i utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Każdy przejechany przez niego kilometr mógł zakończyć się tragedią.
Grozi im do trzech lat więzienia
Obaj mężczyźni odpowiedzą za prowadzenie pojazdów w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Kierowcy muszą liczyć się również z zakazem prowadzenia pojazdów, świadczeniem pieniężnym oraz innymi konsekwencjami finansowymi. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze. Nawet jeżeli kierowcy wydaje się, że jest w stanie prowadzić, w rzeczywistości jego zdolności mogą być już znacząco ograniczone.
Najbezpieczniejsza zasada pozostaje niezmienna: po spożyciu alkoholu nie należy wsiadać za kierownicę.