Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 7 września. Z kobietą wystawiającą sukienkę na sprzedaż skontaktowała się osoba zainteresowana zakupem.
Rzekomy kupujący przesłał sprzedającej link, który według jego zapewnień miał służyć do odebrania pieniędzy za wystawiony przedmiot. Odnośnik był jednak fałszywy, a jego wykorzystanie doprowadziło do utraty nieco ponad 1900 złotych.
Oszuści działający na portalach sprzedażowych często podszywają się pod kupujących i przekonują, że do odebrania zapłaty lub zamówienia przesyłki konieczne jest otwarcie przesłanego linku. W rzeczywistości odnośnik może prowadzić do strony wyłudzającej dane.
Sprzedający nie musi podawać danych logowania do bankowości internetowej ani danych karty, aby otrzymać zwykły przelew. Każdą wiadomość zawierającą link do "odbioru płatności" należy traktować z dużą ostrożnością. Najbezpieczniej korzystać wyłącznie z funkcji dostępnych bezpośrednio w oficjalnej aplikacji lub na stronie portalu.