Po przybyciu na miejsce ratownicy zastali budynek całkowicie zajęty przez płomienie. Rozpoczęła się akcja gaśnicza, a działania strażaków polegały na zabezpieczeniu terenu, oświetleniu miejsca zdarzenia oraz podaniu kilku prądów wody na ognisko pożaru. Po opanowaniu sytuacji pomieszczenia zostały oddymione, a nadpalona konstrukcja rozebrana. Ratownicy usunęli także tlącą się słomę z powały i dokładnie przelali pogorzelisko wodą.
W akcji uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej – łącznie 17 strażaków z jednostek PSP i OSP.
Podczas przeszukania wnętrza spalonego budynku odkryto zwęglone ciało. Początkowo nie było możliwe ustalenie tożsamości ofiary, jednak później potwierdzono, że zginął 65-letni mężczyzna mieszkający samotnie. Jego ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań.
Wstępne ustalenia wskazują, że najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru było nieprawidłowe użytkowanie piecyka typu "koza".
Służby ponownie apelują o montaż czujników dymu i tlenku węgla w domach. Wczesne wykrycie zagrożenia znacząco zwiększa szanse na uniknięcie tragedii.