Kierowca ciężarówki miał 0,4 promila. Policja zatrzymała go w Niedziałkach

54-letni zawodowy kierowca prowadził ciężarowe Volvo z naczepą, mając w organizmie 0,4 promila alkoholu. Mężczyznę zatrzymali do kontroli policjanci ze staszowskiej drogówki. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Z promilami za kierownicą ciężarówkiZ promilami za kierownicą ciężarówki
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: KPP Staszów
Konrad Koneczny

Do kontroli doszło w czwartek rano w miejscowości Niedziałki. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Staszowie zatrzymali ciężarowe Volvo z naczepą.

Za kierownicą siedział 54-letni mieszkaniec Małopolski. Podczas kontroli policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Badanie wykazało 0,4 promila alkoholu w organizmie.

O karze zdecyduje sąd

Wynik od 0,2 do 0,5 promila oznacza zgodnie z przepisami stan po użyciu alkoholu. Prowadzenie pojazdu mechanicznego w takim stanie jest wykroczeniem, a nie przestępstwem prowadzenia w stanie nietrzeźwości.

54-latkowi grozi kara aresztu albo grzywna w wysokości od 2500 do 30 tys. zł. Sąd obligatoryjnie orzeka również zakaz prowadzenia pojazdów na okres od sześciu miesięcy do trzech lat.

W przypadku zawodowego kierowcy utrata możliwości prowadzenia pojazdów może oznaczać także poważne konsekwencje zawodowe.

Alkohol wpływa na czas reakcji

Nawet niewielka ilość alkoholu może pogorszyć koncentrację, ocenę odległości i szybkość reagowania. W przypadku prowadzenia ciężarówki ryzyko jest szczególnie duże ze względu na masę pojazdu oraz dłuższą drogę hamowania.

Każdy kierowca przed rozpoczęciem jazdy powinien mieć pewność, że jest całkowicie trzeźwy. W razie wątpliwości należy zrezygnować z prowadzenia pojazdu.

Z promilami za kierownicą ciężarówki
Z promilami za kierownicą ciężarówki © Licencjodawca | Foto: KPP Staszów
Z promilami za kierownicą ciężarówki
Z promilami za kierownicą ciężarówki © Licencjodawca | Foto: KPP Staszów
Wybrane dla Ciebie