Jechał hulajnogą po alkoholu. 42-latek dostał 2500 zł mandatu

Około 2 promili alkoholu miał 42-letni mieszkaniec Połańca zatrzymany podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe
Konrad Koneczny

Do kontroli doszło w czwartek przed południem na terenie Połańca. Funkcjonariusze miejscowego komisariatu zwrócili uwagę na kierującego hulajnogą elektryczną, którego zachowanie wzbudziło ich podejrzenia.

Policjanci postanowili sprawdzić stan trzeźwości 42-latka. Badanie potwierdziło, że mężczyzna zdecydował się na jazdę po alkoholu. Pomiar wykazał w jego organizmie około 2 promili.

Kosztowna przejażdżka po Połańcu

Za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości mieszkaniec Połańca został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.

Policja przypomina, że konsekwencje finansowe zależą od stężenia alkoholu w organizmie kierującego. Za jazdę hulajnogą elektryczną po użyciu alkoholu przewidziany jest mandat w wysokości 1000 złotych. W przypadku stanu nietrzeźwości kwota wzrasta do 2500 złotych.

Hulajnoga wymaga trzeźwości i odpowiedzialności

Hulajnoga elektryczna pozwala sprawnie poruszać się po mieście, ale jej użytkownik pozostaje uczestnikiem ruchu drogowego i musi przestrzegać obowiązujących przepisów.

Alkohol zaburza równowagę, ogranicza koncentrację i wydłuża czas reakcji. W przypadku niewielkich kół oraz braku dodatkowych zabezpieczeń nawet pozornie niegroźna utrata panowania nad hulajnogą może zakończyć się poważnym upadkiem lub zderzeniem z innym uczestnikiem ruchu.

Wybrane dla Ciebie