Chciała odzyskać pieniądze z kryptowalut. 71-latka straciła 111 tys. zł

Mężczyzna obiecał mieszkance gminy Połaniec pomoc w wypłacie pieniędzy z nieaktywnej platformy inwestycyjnej. 71-latka zainstalowała program do zdalnego pulpitu i zalogowała się do bankowości elektronicznej. Oszuści wykorzystali dostęp do jej konta i zabrali 111 tys. zł.

Foto ilustracyjneFoto ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Foto: Stock Adobe, MACIEJ RUTKOWSKI
Konrad Koneczny

Historia rozpoczęła się od wcześniejszej, niewielkiej inwestycji w kryptowaluty. W okresie wakacyjnym seniorka wpłaciła pieniądze na platformę, na której jej środki miały wzrosnąć do kilku tysięcy złotych.

Kiedy pojawiły się problemy z wypłatą, kobieta zrezygnowała z dalszego inwestowania. Po pewnym czasie skontaktował się z nią mężczyzna, który zapytał, czy wcześniej kupowała kryptowaluty.

Obiecał pomoc w odzyskaniu pieniędzy

Rozmówca poinformował 71-latkę, że używana przez nią platforma nie jest już aktywna. Zapewnił jednak, że może pomóc w wypłaceniu zgromadzonych na niej środków.

Historia brzmiała wiarygodnie, ponieważ kobieta rzeczywiście wcześniej inwestowała i miała problem z odzyskaniem pieniędzy. Na jej adres e-mail trafiła wiadomość zawierająca link. Po jego otwarciu seniorka zainstalowała wskazany program do zdalnego pulpitu.

Następnie, zgodnie z otrzymanymi instrukcjami, zalogowała się do bankowości elektronicznej. W ten sposób oszuści uzyskali dostęp do jej rachunku. W wyniku wykonanych operacji mieszkanka gminy Połaniec straciła 111 tys. zł.

Sprawę zgłosiła w Komisariacie Policji w Połańcu.

Zdalny pulpit otworzył dostęp do konta

Programy do zdalnej obsługi urządzeń są legalnymi narzędziami wykorzystywanymi między innymi przez pomoc techniczną. W rękach oszustów mogą jednak pozwolić na obserwowanie ekranu, przechwycenie danych oraz wykonywanie operacji na urządzeniu ofiary.

Komisja Nadzoru Finansowego wskazuje, że prośba o zainstalowanie takiego programu pod pretekstem pomocy w wypłacie zysku jest charakterystycznym elementem oszustw inwestycyjnych. Szczególnie niebezpieczne jest logowanie się do bankowości podczas aktywnego połączenia zdalnego.

Jak nie stracić pieniędzy?

Przed przekazaniem pieniędzy lub danych należy sprawdzić firmę, z którą się kontaktujemy, oraz zweryfikować, czy posiada wymagane zezwolenia. Obietnica szybkiego i wysokiego zysku bez ryzyka powinna wzbudzić podejrzenia.

Nie należy:

  • instalować programu do zdalnego pulpitu na polecenie nieznanej osoby;
  • logować się do bankowości podczas rozmowy z rzekomym doradcą;
  • otwierać linków przesłanych przez nieznanych rozmówców;
  • podawać loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych;
  • wykonywać przelewów pod presją czasu.

Jeżeli obca osoba uzyskała zdalny dostęp do urządzenia, trzeba jak najszybciej skontaktować się z bankiem, zmienić dane logowania i powiadomić policję.

Wybrane dla Ciebie